środa, 9 maja 2012

Pudding z quinoa

Są takie dni, kiedy po pysznym obiedzie aż skręca za czymś słodkim. I żeby nie było zbyt różowo, okazuje się, że ciemna czekolada dawno zjedzona, jogurt wyparował z lodówki, a zwiędłe jabłko właśnie zjadł pies. Wtedy nie pozostaje nic innego, jak remanent szafek i zrobienie czegoś z niczego. Tak było i dzisiaj. Efekt - smaczny pudding. Szkoda tylko, że nie miałam laski wanilii i np. świeżych malin, bo w takim zestawieniu smakowałby jeszcze lepiej. Smak puddingu najlepiej dobrać według własnego gustu :)

Składniki na 2 porcje
1/2 szklanki quinoa
1 i 1/2 szklanki mleka
2 łyżki syropu z agawy
1/2 łyżeczki cynamonu

Mleko podgrzać z cynamonem i syropem z agawy, dodać do ciepłego wypłukaną i odsączoną quinoę. Gotować na wolnym ogniu ok. 30-40 minut, aż ziarenka napęcznieją i popękają. Uwaga - może się przypalać, dlatego trzeba co chwilę mieszać. Jeszcze ciepły pudding nakładać do pucharków, posypać cynamonem i zjeść z apetytem :)

sobota, 7 kwietnia 2012

Sernik straciatella

To jeden z najprostszych serników, jakie kiedykolwiek robiłam. A smakuje bosko - szczególnie jak jest jeszcze ciepły. Wiem, że ciasto powinno wystygnąć, ale... Sernik kocham prosto z piekarnika. Byle tylko nie parzył ust ;-) Polecam wersję z kawałkami gorzkiej czekolady - idealnie przełamuje słodycz sera i dobrze się komponuje z wyczuwalnym smakiem orzechów włoskich.

Składniki
Spód - taki jak w tym przepisie 

Masa
1 kg mielonego sera
5 jajek
6-9 łyżek syropu z agawy - w zależności od upodobań
1/3 łyżeczki agar agar
1 tabliczka czekolady min. 70 proc. kakao

Foremkę wykładamy masą orzechową. Przez chwilę miksujemy żółtka z syropem z agawy (kogel mogel z tego się nie zrobi, dlatego można użyć zamiast syropu - pół szklanki fruktozy), dodajemy ser, agar agar i ponownie wszystko miksujemy. Następnie dodajemy połamaną na drobne kawałeczki czekoladę, a na końcu pianę ubitą z białek. Wszystko delikatnie mieszamy drewnianą łyżką i wylewamy na orzechowy spód. Pieczemy ok. 70 minut w piekarniku nagrzanym do 160 stopni. Studzimy w przymkniętym piekarniku - wtedy mniej opadnie. I wyciągamy z foremki jak już jest zupełnie zimny ;-) Wierzch sernika posmarowałam roztopioną czekoladą i posypałam mielonymi orzechami włoskimi.


czwartek, 8 marca 2012

Chrupiące orzeszki z ciecierzycy


Zdrowy fast food brzmi jak oksymoron. Jednak w przypadku tej przekąski to czysta prawda. Zdrowa ciecierzyca, odrobina oliwy lub oleju rzepakowego i sporo zbawiennych przypraw. Chyba każdy, kto był/jest na diecie Montignaca zna te "chrupki" - ja robiłam je wielokrotnie, a ostatnio przypomniał mi o nich wpis na blogu Sowy. Zrobiłam je używając swoich ulubionych przypraw.

Składniki
kubek suchej ciecierzycy
3-4 łyżki oleju rzepakowego lub oliwy z oliwek
1 łyżka płatków chili

przyprawy:

1 czubata łyżeczka słodkiej papryki
1 czubata łyżeczka suszonego oregano
1 płaska łyżeczka płatków chili
1/2 łyżeczki mielonego kuminu
1/2 łyżeczki kurkumy
1 łyżeczka soli
1 płaska łyżeczka pieprzu ziołowego


Ciecierzycę zamoczyć na ok. 12 godzin. Następnie ugotować do miękkości razem z 1 łyżką płatków chili. Odcedzić, dokładnie osuszyć na ręczniku papierowym. Przesypać do większej miski i polać olejem, aby każde ziarenko było zwilżone. Dokładnie wymieszać ze sobą wszystkie przyprawy i posypać nimi zwilżone olejem kulki ciecierzycy - też każde ziarno musi być dokładnie otoczone. Przesypać ziarna na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i wstawić do piekarnika nagrzanego do ok. 170 stopni. Piec 45 minut, co jakiś czas (3-4 razy) potrząsając blaszką, aby kulki odwróciły się na drugą stronę. Na gorąco są świetne, ale radzę poczekać, aż wystygną - zimne smakują najlepiej. Jeść bez (no prawie) ograniczeń ;-)
 

Mocno ziołowy kurczak z cukinią


Mimo że lubię różnorodność w menu, to to danie mogłabym jeść chyba codziennie. Bardzo aromatyczny filet z kurczaka pachnący przede wszystkim tymiankiem i koperkiem, do tego rozpływająca się w ustach cukinia – świetny duet. Oczywiście, to danie można urozmaicić i dodać również inne warzywa – paprykę, pieczarki, cebulę – ale ja najbardziej lubię w wersji z samą cukinią. Aby nic więcej nie rozpraszało moich kubków smakowych.

Składniki
1 niewielki podwójny filet z kurczaka
2 średnie cukinie lub 1 większa
opakowanie suszonego tymianku
2 łyżeczki suszonych ziół prowansalskich
2 ząbki czosnku
łyżka oliwy lub oleju rzepakowego
sól, pieprz, płatki chili
natka pietruszki, zielona cebulka i koper




Filet pokroiłam w kostkę, wysuszyłam na ręczniku papierowym, a następnie posypałam wymieszanym tymiankiem i ziołami prowansalskimi. Każdy kawałek był dokładnie otulony suszonymi ziołami. Na patelni rozgrzałam oliwę lub olej, wrzuciłam pokrojony drobno czosnek (niewyciskany!), smażyłam minutę. Następnie dorzuciłam kawałki filetu i smażyłam z każdej strony przez ok. 3-4 minuty, aby mięso się dokładnie ścięło. Później przykryłam i dusiłam przez ok. 10 minut. W tym czasie umyłam cukinię i pokroiłam w dużą kostkę. Wrzuciłam ją na patelnię do mięsa, dodałam też posiekane zioła oraz przyprawy i dusiłam wszystko przez ok. 10 minut – tak aby cukinia się nie rozpaćkała i była jeszcze jędrna. Na koniec posypałam jeszcze wszystko koperkiem – lubię jego świeży smak.



niedziela, 26 lutego 2012

Ciasto czekoladowe z białym boskim kremem

Ciasto mocno czekoladowe - przepis podałam tutaj - daje ogromne pole do popisu. Wystarczy zrobić je w tortownicy i mamy świetną bazę do tortów. Można je nadziewać przeróżnymi masami. U mnie dzisiaj krem z bitej śmietany i serca mascarpone, a całość muśnięta dżemem z wiśniami. Idealne połączenie wytrawnego ciasta ze słodkim kremem, a gdzieś w tle smak wiśniowy. Bomba kaloryczna, ale przecież deserów nie jemy codziennie - zjadłam kawałek, poprocjowałam resztę i zamroziłam. I będzie jak znalazł na marcowe deszczowe popołudnia :-)

Składniki
Ciasto z tego przepisu, ale uwaga - zrobiłam drobną modyfikację - białka dodałam osobno na samym końcu mocno ubite.

Krem
200 ml śmietanki 30 proc.
250 g sera mascarpone
1 łyżka fruktozy
laska wanilii
dodatkowo: 4 łyżki dżemu wiśniowego bez cukru, płatki migdałowe, 2 łyżki ciemnego kakao


Ciasto upiekłam w tortownicy, przekroiłam na pół. Ubiłam śmietanę na puszystą pianę, dodałam do niej serek mascarpone i fruktozę oraz ziarenka wanilii. Zmiksowałam na gładką masę. Pierwszy krążek ciasta posmarowałam 2 łyżkami dżemu wiśniowego, na to położyłam masę (zostawiłam ok. 5 łyżek) i przykryłam drugim krążkiem. Górę wysmarowałam resztą masy i posypałam kakao (przy użyciu sitka). Boki wysmarowałam resztką dżemu i obsypałam obficie płatkami migdałowymi.


I tuż przed rozpłynięciem się w ustach ;)